Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego

Utworzono: 12.01.2013 Autor: Proboszcz Odsłony: 9856

 Kim Jesteśmy
 Historia
 Historia Bytomskiej WŻCh
 Zasady Ogólne
 Rozważania modlitewne

Kim Jesteśmy?

Wspólnota Życia Chrześcijańskiego (WŻCh) w Polsce jest stowarzyszeniem katolickim, ruchem inspirowanym duchowością św. Ignacego z Loyoli. Naszą wspólnotę tworzą chrześcijanie: mężczyźni i kobiety, dorośli i młodzież, z różnych grup społecznych, którzy pragną bardziej naśladować Jezusa Chrystusa i współpracować z Nim w budowaniu Królestwa Bożego, rozpoznając Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego jako swoje osobiste powołanie w Kościele.

Zmierzamy do tego, aby stawać się chrześcijanami bardziej zaangażowanymi w dawaniu świadectwa tym wartościom ludzkim i ewangelicznym, które rozwijają godność człowieka, dobro rodziny oraz integralność stworzenia. (...) Gromadzimy we wspólnocie osoby, które odczuwają pragnienie integracji wszystkich wymiarów swego życia z pełnią wiary chrześcijańskiej (...). Dążymy do osiągnięcia takiej jedności życia, poprzez odpowiedzi na wezwania Chrystusa pojawiające się w świecie, w którym żyjemy." Zasady Ogólne nr 4

Zasadniczym celem Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego jest apostolstwo podejmowane w każdym wymiarze życia, od apostolstwa w Kościele po zaangażowanie w życiu społecznym, gospodarczym, politycznym itd. Członkowie WŻCh w Polsce realizują obecnie swoje zaangażowanie apostolskie w następujących obszarach życia:

  • aktywne włączenie w życie Kościoła; współpraca z innymi ruchami w Polsce; ewangelizacja
  • promowanie duchowości ignacjańskiej
  • pogłębianie formacji duchowej ludzi świeckich; formacja liderów
  • zaangażowanie w pracę zawodową i wspieranie prywatnej przedsiębiorczości; praca na rzecz zmniejszania bezrobocia; praca nad przemianami w szkolnictwie
  • troska o dobro rodziny i wychowanie dzieci,
  • posługa na rzecz biednych, chorych i osamotnionych
  • troska o rozwój kultury i o ekologię
  • zaangażowanie w mass-media.

Członkowie WŻCh współpracują z jezuitami m.in. poprzez pomoc w udzielaniu rekolekcji ignacjańskich w domach rekolekcyjnych.

Duchowość WŻCh jest skoncentrowana na Misterium Paschalnym Chrystusa. Członkowie wspólnot dążą do coraz głębszej jedności z Chrystusem, który "tu i teraz" kontynuuje misję zbawienia. Więź z Chrystusem i Jego Kościołem jest mobilizacją do twórczej i konkretnej pracy na urzeczywistnieniem Królestwa Bożego na ziemi. Szczególnym wzorem tej współpracy jest Maryja, od której członkowie WŻCh uczą się odczytywania i wypełniania swego apostolskiego powołania.

Szczególnym źródłem duchowości naszej wspólnoty są Ćwiczenia Duchowne św. Ignacego z Loyoli. "Nasze powołanie wzywa, byśmy żyli taką duchowością, która otwiera i uczy dyspozycyjności na to wszystko, czego Bóg oczekuje od nas w każdej konkretnej sytuacji życia codziennego. Rozpoznajemy, że szczególnie modlitwa osobista i wspólna, rozeznanie we wspólnocie, rozeznanie indywidualne, w tym rachunek sumienia oraz kierownictwo duchowe są ważnymi środkami do szukania i odnajdywania Boga we wszystkich rzeczach." Zasady Ogólne nr 5 Jest to duchowość ludzi pozostających w świecie, kochających ten świat i wrażliwych na obecność w nim Boga.

Najbardziej powszechnym środkiem formacji w WŻCh są spotkania w małych grupach - wspólnotach podstawowych. Każda wspólnota spotyka się systematycznie (co tydzień lub co dwa tygodnie) na wspólnej modlitwie, dzieleniu się życiem i wiarą, wspólnym rozeznawaniu i poznawaniu nowych treści. W trakcie tych spotkań uczestnicy uczą się działania opartego na doświadczeniu - rozeznawaniu - podejmowaniu decyzji, aby w rezultacie być coraz bardziej kontemplatywnymi w działaniu.

Najwyższą władzą Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego w Polsce jest Zgromadzenie Narodowe zbierające się co 4 lata, które wybiera Radę Wykonawczą na czele której stoi Prezydent. Obecnie jest nim Teresa Błaszkiewicz.

Historia

Wspólnota Życia Chrześcijańskiego istnieje od czterech wieków. Jest kontynuacją Sodalicji Mariańskich, założonych przez jezuitę Jeana Leunisa i zatwierdzonych oficjalnie przez papieża Grzegorza XIII bullą Omnipotentis Dei w 1584 roku. Początków ruchu należy upatrywać jednak jeszcze wcześniej w pierwszych grupach apostolskich świeckich powstających od ok. 1540 r. z inicjatywy św. Ignacego z Loyoli i jego towarzyszy. Działając od tak dawna, ruch wydał kilkudziesięciu świętych i błogosławionych, podjął wiele dzieł apostolskich, stworzył podstawy do powstania wielu innych ruchów. Na przełomie XVIII i XIX wieku liczbę członków Sodalicji w Europie obliczano na ponad 20 tys. osób.

Po kasacie zakonu jezuitów Sodalicje, uczestniczące wspólnie z nim w charyzmacie św. Ignacego, przeżywały kryzys na skutek odcięcia od duchowości ignacjańskiej. Proces odnowy Sodalicji związany z powrotem do źródeł, a zainspirowany przez konstytucję; Bis Saeculari Piusa XII (1948) oraz Sobór Watykański II, zaowocował w 1968 roku sformułowaniem nowego statutu ruchu, czyli "Zasad Ogólnych Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego". Wyrazem głębokich przeobrażeń była zmiana nazwy Sodalicji Mariańskich na Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego. Obecnie WŻCh jest światowym publicznym stowarzyszeniem w Kościele na prawach papieskich. Podstawą egzystencji i działania ruchu są wspomniane wyżej "Zasady Ogólne Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego" uchwalone formalnie 7 września 1990 roku i zatwierdzone przez stolicę Apostolską 3 grudnia 1990 roku.

W Polsce Sodalicje Mariańskie zostały rozwiązane w listopadzie 1949 roku. Pierwsza wspólnota Życia Chrześcijańskiego, nawiązująca do odnowy, jaka nastąpiła w ruchu światowym, powstała w 1978 roku, trzy następne w 1982 roku. Od tego czasu datuje się stały wzrost liczby członków WŻCh w Polsce. Formalnie wspólnota polska została członkiem Światowej Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego w 1986 roku.

KRÓTKA HISTORIA BYTOMSKIEJ WSPÓLNOTY ŻYCIA CHRZEŚCIJAŃSKIEGO

Wszystko zaczęło się właściwie od ignacjańskich rekolekcji w życiu codziennym, prowadzonych w naszej parafii przez o. Macieja Konenca SJ, dzięki którym poznaliśmy się i - przede wszystkim - poznaliśmy duchowość ignacjańską, z którą związany jest charyzmat Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego. A później ...

 

Marzec - Kwiecień 2001r.

Rekolekcje ignacjańskie w życiu codziennym (otwarte dla wszystkich chętnych), prowadzone przez o. Macieja Konenca SJ.

Listopad - Grudzień 2001r.

Adwentowe rekolekcje ignacjańskie w życiu codziennym, prowadzone przez o. Macieja Konenca SJ - fundament ćwiczeń duchowych św. Ignacego Loyoli (w świetle Ewangelii św. Łukasza).

Grudzień 2001r.

Uczestnicy tych rekolekcji stworzyli pierwszą w parafii grupę Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego (później nazwaną grupą Seniorów).

1-9 lipca 2002r.

Rekolekcje dla wspólnot WŻCh w Zakopanem nt. "Duchowość WŻCh". W rekolekcjach wzięły udział 4 osoby.

4-6 października 2002r.

Ogólnopolskie spotkanie wspólnot WŻCh w Warszawie, poświęcone przybliżeniu charyzmatu WŻCh, głębszemu uświadomieniu sobie miejsca we wspólnocie i wzajemnemu poznaniu, integracji członków. Wraz z o. Maciejem Konencem SJ na to spotkanie udało się 5 osób.

Listopad - Grudzień 2002r.

Adwentowe rekolekcje ignacjańskie w życiu codziennym (otwarte dla wszystkich chętnych), prowadzone przez o. Macieja Konenca SJ.

Styczeń 2003r.

Uczestnicy rekolekcji adwentowych stworzyli drugą grupę Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego (która potem zyskała nazwę Avanti).

29 stycznia 2003r.

Spotkanie rewizyjne grupy Seniorów, które odbyło się w Gliwicach, w domu rekolekcyjnym oo. jezuitów przy parafii MB Kochawińskiej.

1 marca 2003r.

Bal karnawałowy wspólnoty - gośćmi byli członkowie WŻCh z Opola.

Marzec - Kwiecień 2003r.

Wielkopostne rekolekcje ignacjańskie w życiu codziennym (dla członków WŻCh), prowadzone przez o. Macieja Konenca SJ.

11 kwietnia 2003r.

Agnieszka podczas Eucharystii złożyła tzw. przymierze czasowe (roczne) z WŻCh, zobowiązując się do rozwijania z pomocą wspólnoty stylu życia i misji WŻCh.

17 kwietnia 2003r. (Wielki Czwartek)

Członkowie WŻCh prowadzili parafialną adorację Najświętszego Sakramentu.

21 czerwca 2003r.

Spotkanie Wspólnot Życia Chrześcijańskiego Południowej Prowincji, zorganizowane przez bytomską WŻCh. Głównym tematem spotkania było rozeznawanie we wspólnocie i dla wspólnoty. Przybyli na nie członkowie WŻCh z Opola i Krakowa. Swoją obecnością zaszczycili nas także: Wiceprezydent WŻCh ds. Formacji - Krystyna Seremak, oraz o. Kazimierz Trojan SJ, który wygłosił konferencję na temat Rozeznawania duchowego.

Listopad - Grudzień 2003r.

Adwentowe rekolekcje ignacjańskie w życiu codziennym (otwarte dla wszystkich chętnych), prowadzone przez o. Macieja Konenca SJ.

styczeń 2004r.

Niektórzy z uczestników ostatnich rekolekcji dołączyli do WŻCh, zasilając skład obydwu grup.

9-11 stycznia 2004r.

Przedstawicielki bytomskiej WŻCh (Ola i Danusia) uczestniczyły w ogólnopolskim spotkaniu w Toruniu, poświęconym znaczeniu i roli przymierza.

Piątki w Wielkim Poście 2004r.

Członkowie WŻCh prowadzili w piątki w parafii nabożeństwa Drogi krzyżowej

8 kwietnia 2004r. (Wielki Czwartek)

Prowadzenie parafialnej adoracji Najświętszego Sakramentu.

23-25.04.2004r.

Przedstawiciele wspólnoty uczestniczyli w VI ogólnopolskim spotkaniu WŻCh w Krakowie

19.06.2004r.





Spotkanie rewizyjne w Olkuszu - Czarnym Lesie, w ośrodku oo. Jezuitów

24.08.2004r.

Pierwsze spotkanie powakacyjne grupy Seniorów, do której dołączyły Emilka i Ewa /najmłodsze w naszej wspólnocie/.

31.08.2004r.

Wspólnota przyjmuje do swoich szeregów Mariannę. Zostaje ustalony termin wyjazdu do Olkusza, na spotkanie formacyjne tj.16.10.2004r.

14.09.2004r.

Na nasze spotkanie zaprosiliśmy o. Tadeusza Kukułkę SJ, nowego proboszcza Parafii. Przedstawiliśmy się i ucieszyliśmy się z zaakceptowania naszej grupy przez Czcigodnego Gościa.

Październik 2004r.

Rozpoczynamy prowadzenie modlitwy różańcowej w kaplicy na terenie szpitala przy ul. Batorego. Poszczególni członkowie wspólnoty przygotowują rozważania tajemnic różańcowych.

16.10.2004r.

Cztery osoby naszej wspólnoty: Romek (animator), Maryla (koordynator), Ala i Ania w obecności pozostałych członków wspólnoty (za wyjątkiem Joasi nieobecnej z uwagi na pełniony dyżur w pracy) podczas Eucharystii celebrowanej przez Asystenta Kościelnego o. Macieja Konenca SJ - złożyły czasowe Przymierze na okres 1 roku. W tej uroczystości brała udział Ewa Dybowska, przedstawicielka krakowskiej WŻCH a zarazem członek krajowej Rady Wykonawczej WŻCH.

19.02.2005r.

Spotkanie rewizyjne w Łomnicy.

24.03.2005 r.
(Wielki Czwartek)

Wspólnota w oparciu o wcześniej przygotowany tekst prowadziła czuwanie modlitewne, poświęcone refleksji nad dwoma sakramentami, nad kapłaństwem i Eucharystią.

16.04.2005 r.

Prowadzenie w kościele modlitwy różańcowej w intencji zmarłego Ojca Świętego Jana Pawła II w oparciu o rozważania opracowane przez wspólnotę.

13.05.2005 r.

Reprezentowaliśmy naszą parafię na czuwaniu modlitewnym przy relikwiach św. Tereski, które nawiedziły kościół św. Anny w Bytomiu, prowadząc rozważania w oparciu o akt ofiarowania się św. Teresy Miłości Miłosiernej.

18-19.06.2005 r.


Czas naszego wspólnego bycia razem poza miejscem zamieszkania, w Łomnicy, na spotkaniu formacyjnym, podsumowującym okres minionego półrocza.

27.06.2005 r.

Uczestniczyliśmy we Mszy Św., podczas której o. Tadeusz Kukułka SJ - proboszcz naszej parafii składał ostatnie śluby /profesję zakonną/ na ręce prowincjała o. Krzysztofa Dyrka SJ.

lipiec- sierpień 2005 r.
/ wakacje /

Zawieszamy nasze co tygodniowe spotkania wspólnotowe, a w ich miejsce organizujemy wspólne pobyty na wolnym powietrzu, w przydomowych lub działkowych ogródkach.

1.09.2005 r.


Pierwsze po wakacjach spotkanie miało nieco inny charakter. Żegnaliśmy mianowicie o. Macieja Konenca SJ, któremu z całego serca dziękowalismy za bycie z nami od samego początku i skuteczne "zarażenie" nas duchowością ignacjańską.

6.09.2005 r.


Spotkanie z udziałem naszego nowego opiekuna o. Jerzego Hansela SJ. Miało ono charakter zapoznawczy a przebiegało przy kawie i herbacie.Wyszliśmy z niego pełni optymizmu, który udzielił się nam od nowego opiekuna.

październik 2005 r.

Bieżemy udział w modlitwie różańcowej, prowadzonej przez poszczególne grupy naszej parafi.

11.10.2005 r.

Nasza grupa powiększa się o 1 osobę, Joasię/ dla odróżnienia od Joasi z dłuższym stażem we wspólnocie zdrobniale nazwaną Asią /, która "znalazła nas" przez internet.

14-16.10.2005 r.

Dwie osoby reprezentowały naszą wspólnotę na spotkaniu prewspólnot WŻCh w Warszawie. Gościnność, otwartość, serdeczność gospodarzy - to pierwsze wrażenia przekazane nam bezpośrednio po powrocie przez Mariannę i Marylę.Na kolejnych spotkaniach zgodnie z ich deklaracjami, będziemy mogli wzbogacić się o wiedze przekazaną uczestnikom spotkania przez organizatorów.

15.10.2005 r.

Jesteśmy zaproszeni na ślub Joasi, naszej koleżanki ze wspólnoty.W uroczystościach uczestniczy jedynie delegacja, w związku z równolegle odbywającym się spotkaniem prewspólnot w Warszawie.

16.10.2005 r.

W Dniu Papieskim uczestniczymy w godzinnej adoracji Najświętszego Sakramentu.Fragmenty tekstów homili Ojca Świętego Jana Pawła II czytane przez Marylę i Zosię, przeplatane były piosenkami w wykonaniu dziecięcego zespołu"Latorośle".

29.11.2005 r.

Po raz pierwszy uczestniczymy w Eucharystii wspólnie z grupą studencką, działającą przy naszej parafii.

6.12.2005 r.

Rozpoczęliśmy comiesięczną adorację Najświętszego Sakramentu.

20.12.2005 r.

Cieszymy się z możliwości bycia prawie w pełnym składzie na spotkaniu opłatkowym, łącznie z ojcami Jerzym i Maciejem.

17.01.2006 r.

Uczestniczymy w comiesięcznej wspólnotowej Mszy Świętej.

2.04.2006 r.

Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu w pierwszą rocznicę śmierci Ojca Św. Jana Pawła II prowadzimy rozważania, przygotowane w oparciu o testament Ojca Świętego.

7.04.2006 r.

Prowadzimy rozważania podczas drogi krzyżowej, odprawianej w naszym kościele.

13.04.2006 r.

Adorujemy Pana Jezusa w ciemnicy.

18.04.2006 r.

Spotykamy się na agapie, aby wspólnie przeżyć czas radosnego świętowania.

21-23.04.2006 r.

Emilka reprezentuje nas na ogólnopolskim spotkaniu WŻCh, zorganizowanym w Gdańsku.

25.04.2006 r.

Oglądamy przeźrocza, słuchamy prelekcji przygotowanej przez Emilkę, która w ten sposób podzieliła się z nami przeżyciami ze spotkania WŻCh w Gdańsku.

17.06.2006 r.


Spotkanie w Łomnicy, to czas rekolekcji "w drodze", prowadzonych podczas spaceru po uroczej okolicy przez o. Jerzego i czynnym udziale uczestników tj. Romka, Marylki, Emilki, Zosi, Marianny, Ali, Ani i Maryli.

20.06.2006 r.


Ostatnie w roku szkolnym spotkanie miało charakter podsumowania naszego bycia we wspólnocie i odbyło się z udziałem wszystkich członków naszej Wspólnoty.

3.08.2006 r.

Spotkanie wakacyjne miało miejsce u rodziców Marylki, która - w przerwie pomiędzy smakowitymi daniami - dzieliła się wrażeniami z pielgrzymki śladami św. Ignacego.

7-12.08.2006 r.

Emilka w odpowiedzi na apel przesłany przez Marka w wakacyjnym biuletynie, dołącza jako wolontariuszka do uczestników rekolekcji ignacjańskich dla chorych na SM w Magdalence.

29.08.2006 r.

Kolejne, jeszcze wakacyjne spotkanie, przygotowujące nas do uczestnictwa w Kongresie Ruchów i Stowarzyszeń diecezji gliwickiej, odbyło się u Maryli.

5.09.2006 r

WITAJ SZKOŁO!
Później o jeden dzień od uczniów, rozpoczęliśmy naszą formację w cotygodniowych spotkaniach

16.09.2006 r.
/sobota/

W ramach Kongresu Ruchów i Stowarzyszeń naszej diecezji prezentowaliśmy materiały dot. Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego, uczestniczyliśmy w Eucharystii w intencji członków WŻCh oraz osób zainteresowanych działalnością wspólnoty, a po Eucharystii prowadziliśmy rozmowy z pragnącymi poznać charyzmat wspólnoty.
Na tę okoliczność Emilka przygotowała prezentację multimedialną, która była wyświetlana w trakcie trwania spotkania /zobacz załącznik 12Mb/.

19.09.2006 r.

Do naszej wspólnoty przyszła Basia, zachęcona przez Asię, po odbytym I tygodniu rekolekcji ignacjańskich.

14.10.2006 r.

  Jesteśmy ponownie w Łomnicy, aby cieszyć się sobą, ładnym krajobrazem i możliwością grillowania. 

15.10.2006 r.

Prowadzimy przed Najświętszym Sakramentem rozważania na temat "Jan Paweł II, Sługa Miłosierdzia".

22.11 - 20.12.2006 r.

W ramach naszych spotkań wspólnotowych uczestniczymy w rekolekcjach ignacjańskich, prowadzonych przez o. Jerzego

29.11.2006 r.

Dołączyła do nas Danusia.

1.04.2007 r.

W kolejną rocznicę śmierci Ojca Świętego Jana Pawła II bierzemy udział w czuwaniu modlitewnym przed Najświętszym Sakramentem.

5.04.2007 r.

W Wielki Czwartek czuwamy przy grobie Pana Jezusa.

20-22.04.2007 r.

Jedna osoba reprezentuje naszą wspólnotę na Zgromadzeniu Krajowym WŻCh w Wolborzu.

9.05.2007 r.

Ze wspólnoty odchodzi Marylka. Również Emilka rezygnuje z uczestnictwa w spotkaniach.

16.06.2007 r.


W niepełnym składzie tj. bez Asi i Danusi, które w tym czasie zdawały egzaminy, wyruszyliśmy do Jaroszowca, pięknie położonego wśród zielonych lasów.

A jak tam było, można zobaczyć na zdjęciach.

 

27-29.07.07r.

Asia i Maryla uczestniczą w sesji zorganizowanej dla animatorów i koordynatorów WŻCh w Rogowie k/Łodzi.

29.07-4.08.2007 r.

To czas rekolekcji dla osób niepełnosprawnych w Brańszczyku n/ Bugiem. Z naszej wspólnoty w rekolekcjach biorą udział Asia, Basia i Maryla, łącząc sprawy duchowe z posługą osobom poruszającym się na wózkach inwalidzkich.

6.10.2007 r.

Nie zabrakło nas na spotkaniu porekolekcyjnym, zorganizowanym w Warszawie Falenicy przez tamtejsze wspólnoty WŻCh.

12-14.10.2007 r.

Ewa i Maryla reprezentują "Seniorów" na spotkaniu prewspólnot, które odbyło się w Warszawie.

31.12.2007 r.

Ponownie jesteśmy w W-wie Falenicy, tym razem na zabawie sylwestrowej, przygotowanej przez falenickie wspólnoty WŻCh.

 

Do grupy Seniorów Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego, działającej przy naszej parafii należą: Romek (animator), Maryla (koordynator),Ala, Ania, Asia, Basia, Danusia, Ewa, Marianna i Zosia.
Asystentem kościelnym jest o. Jerzy Hansel SJ.
Nasz zwykły rytm funkcjonowania to cotygodniowe spotkania, które mają swój określony schemat - oprócz modlitwy rozpoczynającej i kończącej spotkanie ważnym elementem jest dzielenie się swoim życiem i modlitwą z innymi członkami wspólnoty, konferencje związane z duchowością ignacjańską jak i na interesujące nas tematy oraz dyskusje przy herbacie i kawie. I chociaż każdy z nas na co dzień zajmuje się czym innym, a przedział wiekowy jest dość znaczny (od studentów do emerytów), płaszczyzną porozumienia jest pragnienie naśladowania Jezusa Chrystusa.


 DAR BOŻY I DAR Z SAMEGO SIEBIE

1. "Trzy Osoby Boskie, widząc ludzkość rozdartą przez tak wiele grzechów, postanawiają poświęcić się całkowicie ludziom aby ich wybawić od wszelkiego zła i zniewolenia " (por. ĆD 102). Z miłości do człowieka Słowo wcieliło się i narodziło z Maryi, ubogiej dziewicy z Nazaretu. Jezus, który zamieszkał pośród ludzi, dzieląc Z nimi codzienne życie, zaprasza do ciągłego jednoczenia się z Bogiem oraz wprowadzania jedności w rodzinie ludzkiej. Ten dar Boga oraz z Nim współpraca trwa do dzisiaj i dzięki Duchowi Świętemu objawia się w każdej sytuacji świata. Dlatego my, członkowie Wspólnoty Życia Chrześcijańskiego, sformułowaliśmy te Zasady Ogólne, aby pomagały nam postawę Jezusa Chrystusa, Jego wybory czynić własnymi i przez to włączyć się przez Niego, z Nim i w Nim w inicjatywę miłości Boga wiernego swoim obietnicom.

DUCH ŚWIĘTY NASZYM PRZEWODNIKIEM

2. Nasza Wspólnota jest drogą życia chrześcijańskiego, stąd zasady te winny być rozumiane nie tyle według ich litery, ile w duchu Ewangelii i zgodnie z wewnętrznym prawem miłości. Prawo to, które Duch Święty wpisuje w nasze serca, wyraża się ciągle w nowy sposób, w każdej sytuacji codziennego życia. Szanuje ono niepowtarzalny charakter każdego powołania i uzdalnia do otwartości i wolności, czyniąc dyspozycyjnymi wobec Boga. Dzięki niemu jesteśmy wzywani do coraz bardziej świadomie podejmowanej odpowiedzialności za nieustanne poszukiwanie odpowiedzi na problemy naszych czasów we współpracy z Ludem Bożym i wszystkimi ludźmi dobrej woli, szerząc postęp i pokój, sprawiedliwość i miłość bliźniego, wolność i godność każdego człowieka.

HISTORIA ŁASKI

3. Wspólnota Życia Chrześcijańskiego jest światowym, publicznym stowarzyszeniem, którego centrum znajduje sil obecnie w Rzymie. WŻCh jest kontynuacją Sodalicji Mariańskich zainicjowanych przez Jean Leunisa SJ, które po raz pierwszy zostały oficjalnie zatwierdzone przez papieża Grzegorza XII bullą Omnipotentis Dei z dnia 5 grudnia 1584 roku. Sięgając do źródeł Sodalicji Mariańskich dostrzegamy ich początek w grupach ludzi świeckich, które rozwijały się od roku 1540 w różnych częściach świata, dzięki inicjatywie świętego Ignacego z Loyoli i jego towarzyszy. Żyjemy więc naszym stylem Życia chrześcijańskiego jedności z tymi, którzy nas poprzedzili, wdzięczni za ich świadectwo i apostolską pracę. Jesteśmy w bliskiej więzi poprzez miłość i modlitwę ze wszystkimi, którzy żyli i żyją naszą duchowością, będąc naszymi przyjaciółmi i orędownikami w Kościele a zarazem wspierając realizację naszej misji.

CEL WSPÓLNOTY ŻYCIA CHRZEŚCIJAŃSKIEGO

4. Naszą Wspólnotę tworzę chrześcijanie: mężczyźni i kobiety, dorośli i młodzież, z rożnych grup społecznych, którzy pragną bardziej naśladować Jezusa Chrystusa i współpracować z Nim w budowaniu Królestwa Bożego, rozpoznając Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego jako swoje osobiste powołanie w Kościele. Zmierzamy do tego, aby stawać się chrześcijanami bardziej zaangażowanymi w dawaniu świadectwa tym wartościom ludzkim i ewangelicznym w Kościele i społeczeństwie, które rozwijają godność człowieka, dobro rodziny oraz integralność stworzenia. Jesteśmy szczególnie świadomi naglącej potrzeby pracy na rzecz szerzenia sprawiedliwości poprzez preferencyjną opcję na ubogich i styl życia w prostocie, wyrażający naszą wolność i solidarność z potrzebującymi. Aby przygotować naszych członków do bardziej skutecznego świadectwa oraz zaangażowania apostolskiego, szczególnie w środowiskach życia codziennego, gromadzimy we wspólnocie osoby, które odczuwają pragnienie integracji wszystkich wymiarów swego życia z pełnią wiary chrześcijańskiej zgodnie z naszym charyzmatem. Dążymy do osiągnięcia takiej jedności życia, poprzez odpowiedź na wezwania Chrystusa pojawiające się w świecie, w którym żyjemy.

ŹRÓDŁA NASZEJ DUCHOWOŚCI

5. Duchowość naszej Wspólnoty jest skoncentrowana na osobie Jezusa Chrystusa i uczestnictwie w Misterium Paschalnym. Źródłem jej jest Pismo święte, liturgia, rozwijająca się nauka Kościoła oraz objawianie się woli Bożej w wydarzeniach naszych czasów. W kontekście tych uniwersalnych źródeł, Ćwiczenia Duchowne św. Ignacego uważamy za źródło szczególne i charakterystyczne narzędzie naszej duchowości. Nasze powołanie wzywa, byśmy żyli taką duchowością, która otwiera i uczy dyspozycyjności na to wszystko, czego Bóg oczekuje od nas w każdej konkretnej sytuacji życia codziennego. Rozpoznajemy, że szczególnie modlitwa osobista i wspólna, rozeznanie we wspólnocie, rozeznanie indywidualne, w tym rachunek sumienia, oraz kierownictwo duchowe są ważnymi środkami do szukania i odnajdywania Boga we wszystkich rzeczach.

"ZAMYSŁ" KOŚCIOŁA

6. Jedność z Chrystusem prowadzi do jedności z Kościołem, w którym Chrystus tu i teraz kontynuuje swoją misję zbawienia. Stając się wrażliwymi na znaki czasu i poruszenia Ducha Świętego będziemy coraz bardziej potrafili spotykać Chrystusa w każdej sytuacji i w każdym człowieku. Uczestnicząc w życiu Kościoła czerpiemy z bogactwa życia liturgicznego, rozważamy Słowo Boże, poznajemy oraz przekazujemy innym Jego naukę. Kierując się wspólnym zatroskaniem o rozwiązywanie problemów i rozwój całej ludzkości współpracujemy z hierarchią i innymi liderami Kościoła, a zarazem jesteśmy wrażliwi na sytuacją, w jakiej znajduje się Kościół we współczesnym świecie. Więź z Kościołem mobilizuje nas do twórczej i konkretnej współpracy w urzeczywistnianiu Królestwa Bożego na ziemi, wraz z gotowością pójścia i służenia wszędzie tam, gdzie potrzeby Kościoła tego wymagają

WIĘZI WSPÓLNOTOWE

7. Dar z nas samych wyraża się w osobistym włączeniu się we Wspólnotę Światową, w dowolnie wybranej wspólnocie podstawowej. Wspólnota skoncentrowana na Eucharystii jest konkretnym doświadczeniem jedności w miłości i działaniu. Każda z naszych wspólnot jest zgromadzeniem osób w Chrystusie, częścią Jego Ciała Mistycznego. Jednoczy nas wspólne Przymierze, ten sam sposób życia i szczególna miłość do Maryi, jako naszej Matki. Odpowiedzialność za rozwój więzi wspólnotowych nie ogranicza się jedynie do wspólnoty podstawowej, ale rozszerza się na Narodową i Światową Wspólnotę Życia Chrześcijańskiego, na wspólnoty kościelne, w które jesteśmy włączeni (parafia, diecezja), na cały Kościół i na wszystkich ludzi dobrej woli.

ŻYCIE APOSTOLSKIE

8. Jako członkowie pielgrzymującego Ludu Bożego otrzymaliśmy od Chrystusa misję świadczenia o Nim wobec ludzi poprzez postawy, słowa i czyny. Jednoczymy się z Jego misją "niesienia dobrej nowiny ubogim, głoszenia wolności jeńcom, przywracania wzroku niewidomym, uwalniania uciskanych oraz obwoływania czasu łaski Boga"(por. Iz 6l,In; 58,6). Życie nasze Ze swej istoty jest apostolskie. Teren misji podejmowanej przez WŻCh jest nieograniczony; rozciąga się ,zarówno na Kościół jak i świat, byśmy mogli nieść ewangelię zbawienia wszystkim ludziom i społeczeństwom, poprzez otwieranie serca na nawrócenie i walkę o przemianę zniewalających struktur.

a) Każdy z nas jest wezwany przez Boga, aby wprowadzać Chrystusa i Jego zbawcze działanie w swoim najbliższym środowisku. To osobiste apostolstwo jest konieczne, aby Ewangelia ciągle rozszerzała się przenikając każdego człowieka oraz różne sytuacje i miejsca.

b) Jednocześnie podejmujemy wspólne zaangażowania apostolskie w zespołach, grupach apostolskich różnego typu, inicjowanych lub wspieranych przez Wspólnotę odpowiednimi strukturami albo przez włączanie się w działalność istniejących organizacji świeckich, religijnych.

c) Wspólnota dopomaga nam rozwijać apostolskie zaangażowanie w jego rożnych aspektach, uwrażliwiając na problemy najbardziej naglące i powszechne, szczególnie poprzez rewizję życia, rozeznanie indywidualne oraz rozeznanie we wspólnocie. W ten sposób pragniemy odczytywać apostolski sens każdej sytuacji życia codziennego.

d) Wspólnota przynagla nas do głoszenia Słowa Bożego i pracy nad reformowaniem struktur społecznych poprzez uczestnictwo w wysiłkach wyzwalania ofiar wszelkich form dyskryminacji. Dążymy do ewangelizacji kultury. Pragniemy rozwijać ducha ekumenizmu, współpracując w inicjatywach przyczyniających się do jedności chrześcijan. Nasze zaangażowanie znajduje swe stały inspirację w Ewangelii Chrystusa ubogiego i pokornego.

MARYJA - WZÓR NASZEJ MISJI

9. Duchowość naszej Wspólnoty jest skoncentrowana na Chrystusie, stąd rolę Maryi widzimy w relacji do jego Osoby: jest Ona wzorem naszej współpracy w misji Chrystusa. Współpraca Maryi z Bogiem rozpoczęła się od Jej "tak" w misterium Zwiastowania-Wcielenia. Jej owocna służba, którą między innymi dostrzegamy w nawiedzeniu św. Elżbiety, oraz solidarność z ubogimi, rozważana w Magnificat, ubogaca naszą motywację pełniejszego zaangażowania się na rzecz szerzenia sprawiedliwości we współczesnym świecie. Współpraca Maryi w misji Syna, trwająca przez całe Jej życie, inspiruje do pełnego oddania się Bogu, w jedności Z Maryją, która akceptując plany Boże stała się naszą Matką, Matką wszystkich ludzi. W ten sposób potwierdzamy naszą misję służenia światu, otrzymaną na chrzcie i bierzmowaniu. Czcimy Maryję, Matkę Boga w sposób szczególny i ufamy Jej wstawiennictwu w realizacji naszego powołania.

Odnośnik do strony krajowej WŻCH
 

ROZWAŻANIA DROGI KRZYŻOWEJ

Stacja I. - Jezus na śmierć skazany.

Panie Jezu! Jak to możliwe, że stoisz przed Piłatem i zostajesz zasądzony na śmierć? Jak mogło do tego dojść? Twoja bezgraniczna miłość do każdego człowieka, dobroć, służenie potrzebującym, przywracanie im zdrowia... To wszystko przywiodło Cię przed sąd, sędziów i tłum ludzi, odpłacających Ci wyrokiem skazującym na śmierć. Widzę również siebie osądzającą ludzi z którymi się spotykam. Wydaję opinie, wyroki, nie patrząc na skutki swojego postępowania. A Ty, Panie Jezu podtrzymujesz ich, aby pod moimi osądami nie załamali się, nie utracili wiary. Bierzesz ciężar tych osądów na Siebie. Przepraszam Cię Panie Jezu za moje postępowanie i dziękuję za Twoją zgodę na przyjęcie wyroku skazującego, aby mnie uwolnić od grzechu.

Stacja II. - Jezus bierze krzyż na Swe ramiona.

Panie Jezu! Nie dość było oprawcom znęcania się nad Tobą w pretorium - jeszcze nakładają na Twoje ramiona ciężki krzyż - ciężar fizyczny i znak hańby. Dlaczego milczysz i zgadzasz się na takie pohańbienie? Znowu zobaczyłam siebie, moje małe niepowodzenia, które wyzwalają we mnie bunt, oburzenie i uskarżanie się nad sobą - więc Ty bierzesz je na swoje ramiona. Bierzesz je ode mnie i od wszystkich ludzi, którzy postępują podobnie jak ja. Przepraszam Cię, Panie Jezu za moje użalanie się nad sobą.

Stacja III. - Jezus upada po raz pierwszy.

Panie Jezu! Tak musiało się stać - jesteś zbyt słaby po biczowaniu i cierniem ukoronowaniu, aby dźwigać ciężar krzyża. Upadasz. Chwila odpoczynku. Lecz nie - żołnierze biczami zmuszają Cię do powstania! Spieszą się, aby wykonać wyrok! Widząc Twój upadek widzę swoje upadki. Ty jednak podnosisz się, podnosząc jednocześnie i mnie. Przepraszam Cię Panie Jezu i dziękuję - to moja odpowiedź za pomoc w powstawaniu z grzechów.

Stacja IV. - Jezus spotyka Swoją Matkę.

Panie Jezu! Masz wokół Siebie ludzi, którzy stali się bezdusznymi istotami, w których wyzwoliły się najgorsze instynkty. Gdzie są ci, którzy nie tak dawno entuzjastycznie witali Cię u bram Jerozolimy? Wśród tej masy ludzkiej spostrzegasz Swoją Matkę. Jakaż radość i ukojenie przenika Twoje serce! Nie jesteś sam w swoim pohańbieniu i udręczeniu. Przepraszam Cię Panie Jezu, że w trudnych dla mnie chwilach nie dostrzegam Twojej Matki, która staje na mojej drodze, aby mi pomóc.

Stacja V. - Jezusowi pomaga Szymon Cyrenejczyk.

Panie Jezu! Przymuszają do pomagania Ci w niesieniu krzyża Szymona z Cyreny, nie pytając o jego zgodę. A Ty jesteś mu wdzięczny, bo możesz nieco odpocząć. Zwróciłeś się również do mnie, abym wzięła na swoje ramiona maleńką cząstkę ciężaru krzyża, który niesiesz. A ja użalam się, że jest mi za ciężko, że nie podołam. Przepraszam Cię, Panie Jezu, że nie potrafię wykorzystać daru współuczestniczenia z Tobą w drodze krzyżowej i nie widzę, że jest to jedyna droga do mojego uświęcenia.

Stacja VI. - Jezusowi ociera twarz Św. Weronika.

Panie Jezu! Jesteś prowadzony pod eskortą żołnierzy. Wokół tłum ludzi, który Tobie złorzeczy, widząc w Tobie przestępcę. A oto wybiega do Ciebie Św. Weronika, ociera chustą Twoją zmęczoną, pokrwawioną twarz. A gdzie ja byłam w tym czasie? Niejednokrotnie widzę na swojej drodze ludzi poranionych przez swoje nałogi, pokiereszowanych na duszy. Najczęściej mówię sobie - to nie moja sprawa, ja nie potrafię im pomóc. A oni najczęściej czekają tylko na otarcie ich twarzy chustą poprzez dobre słowo, poprzez utwierdzenie, że są jeszcze ludźmi, którzy mają szanse na miłość i zrozumienie innych. Przepraszam Cię, Panie Jezu, że nie zauważam na swojej drodze Ciebie w ludziach uzależnionych od swoich nałogów.

Stacja VII. - Jezus upada pod krzyżem po raz drugi.

Panie Jezu! Ten krzyż jest za ciężki dla Ciebie! Przygniata Twoje umęczone ciało. Lecz powoli powstajesz. Czy ktoś Ci pomoże? Nie widzę nikogo. Znowu mówiłam o innych źle. Moje wcześniejsze postanowienia poprawy runęły i pociągnęły Ciebie, Panie, na ziemię. Przepraszam Cię, Panie Jezu, że nie dotrzymuję moich przyrzeczeń.

Stacja VIII. - Jezus pociesza płaczące nad Nim niewiasty.

Panie Jezu! A jednak na Twojej drodze znalazły się osoby, które współczują Ci, wzruszone Twoją męką - płaczą. A Ty mówisz im, że mają zainteresować się własną rodziną, najbliższymi, usuwać zło, w swoich domostwach. Zawstydzasz mnie Panie Jezu. Ja również niejednokrotnie ubolewam nad niesprawiedliwością, niewłaściwym postępowaniem innych ludzi a nie zauważam zła albo jestem bardzo tolerancyjna wobec siebie i mojej najbliższej rodziny. Przepraszam Cię, Panie Jezu, że nie potrafię zrobić porządku we własnym domu i otoczeniu.

Stacja IX. - Jezus trzeci raz upada pod krzyżem.

Panie Jezu! To ponad Twoje siły! A jednak Ty pomału podnosisz głowę i resztkami sił powstajesz. Czuję, że powstając, podnosisz również mnie z moich upadków, które powtarzają się coraz częściej, pomimo zapewnień, że będę silna. Unosisz mnie, bo wiesz, że sama nie dam sobie rady. Przepraszam Cię, Panie Jezu, że nie przykładam zbyt dużej wagi do grzechów stale się powtarzających, a które ranią Cię najbardziej.

Stacja X. - Jezus z szat obnażony.

Panie Jezu! To niemożliwe, aby ludzie mogli zadać Ci taki ból. Najchętniej uciekłabym jak najszybciej, aby nie widzieć Twojego upokorzenia. Ale moje nogi odmawiają mi posłuszeństwa. Spuszczam głowę, aby nie patrzeć na Twoje zawstydzenie. Lecz słyszę Twój cichy głos w moim sercu: przecież ty również obnażałaś mnie z szat przez swoje nieczyste myśli, czyny. Ale Ja tobie już przebaczyłem! Panie Jezu, nie umiem wyrazić swojego zawstydzenia i zarazem wdzięczności, że zdjąłeś ze mnie ciężar tych grzechów. Przepraszam Cię, Panie Jezu, że widziałam jedynie niegodne postępowanie innych, a nie chciałam widzieć swoich złych czynów.

Stacja XI. - Jezus do krzyża przybity.

Panie Jezu! Słyszę, jak uderzają młotki, przybijające Twoje ręce i nogi do krzyża. Nie mogę na to patrzeć. Robi mi się słabo! A Ty znowu przemawiasz do mojego serca: patrz, to twoje ostre słowa przeszywają moje ciało. Panie Jezu, zdaję sobie sprawę, że moje przepraszanie jest niewystarczające. Wybacz mi, bo nie chcę dalej grzeszyć! Daj mi siłę do poprawy.

Stacja XII. - Jezus na krzyżu umiera.

Panie Jezu! Podnoszą krzyż, do którego jesteś przybity a ja kurczę się w sobie na kształt małego kłębka i przywieram do ziemi. Panie Jezu, czy zdołam jeszcze powstać? Przepraszam Cię Panie Jezu, że znowu skoncentrowałam się wyłącznie na swoich uczuciach, a nie towarzyszyłam Ci w momencie śmierci na krzyżu.

Stacja XIII. - Jezus zdjęty z krzyża.

Panie Jezu! Już nic i nikt nie może zadać Ci bólu. Zapanowała cisza, która ogarnęła mnie całkowicie. Spłynęła na mnie, jak kojące krople deszczu. Jest mi dobrze. Czuję lekkość. Wszystkie przygniatające mnie grzechy, które niosłeś w drodze krzyżowej na Swoich ramionach, zostały mi odpuszczone! Dziękuję Ci Panie Jezu, za łaskę odpuszczenia moich grzechów, przez Twoje posłuszeństwo.

Stacja XIV. - Jezus w grobie złożony.

Panie Jezu! Czas na złożenie Twojego pokiereszowanego ciała w grobie. Otaczają Cię ludzie, którzy ukochali Ciebie prawdziwie, do końca. To właśnie oni pozwalają przejść mi ze stanu bierności, zapatrzenia się w siebie do rzeczywistości, do codziennych obowiązków, które na mnie czekają. Dziękuję Ci Panie Jezu, że przemieniłeś moje serce poprzez drogę krzyżową, na którą mnie wziąłeś ze Sobą. Chcę być lepszą, bardziej Twoją !
 

DROGA KRZYŻOWA Z MARYJĄ

Stacja I. - Jezus na śmierć skazany.

Maryjo! Dowiedziałaś się o pojmaniu Jezusa i postawieniu przed sądem Piłata. Byłaś przerażona. Ale uspokajałaś sama siebie - przecież nic złego nie zrobił, więc Mu nic grozi! Biegniesz jednak do Piłata. Z daleka widzisz tłum ludzi i słyszysz wrzawę, którą czynią. Kogo wyprowadzają na dziedziniec? "Mój Boże - to ON". Słyszysz wyrok: zasądzony na śmierć. Maryjo, często czuję się opuszczony w trudnych momentach mojego życia. Widzę wówczas wokół siebie same nieprzyjazne twarze. Wypraszaj mi wtedy siłę odnajdywania Ciebie w tłumie domagającym się śmierci Twojego Syna i możliwość towarzyszenia Tobie w Jego drodze krzyżowej.

Stacja II. - Jezus bierze krzyż na Swe ramiona.

Maryjo! Patrzysz i nie dowierzasz swoim oczom! Przynoszą krzyż i kładą na ramiona Jezusa! To jednak prawda - został skazany na haniebną śmieć przez ukrzyżowanie. Ty również uginasz się pod ciężarem cierpienia. Pytasz samą siebie: "Czy potrafię towarzyszyć Jezusowi w tej drodze"? Maryjo, nie umiem spokojnie przyjmować krzyży, które spadają na moje ramiona. Jestem przekonany, że są zbyt ciężkie. Wskazuj mi, jak mam je nieść, aby stawały się możliwe do uniesienia.

Stacja III. - Jezus upada po raz pierwszy.

Maryjo! Widzisz upadek Swojego Syna. Chcesz mu pomóc ale tłum nie przepuszcza Cię. Wołasz w duszy: "Boże Mój - daj Mu siły do powstania". Maryjo, ja również upadam, ale powodem jest moje lekkomyślne postępowanie. Czy staram się możliwie szybko powstawać i korzystać z sakramentu pokuty - pojednania? Prowadź mnie do Swojego Syna, który - powstając z upadku - bierze moje grzechy na Swoje ramiona i oczekuje na mnie w sakramencie spowiedzi.

Stacja IV. - Jezus spotyka Swoją Matkę.

Maryjo! Jesteś nieustępliwa w pragnieniu niesienia pomocy Swojemu Synowi. Przedzierasz się przez tłum ludzi i podbiegasz do Jezusa. Widzisz Jego umęczoną twarz. To Ci wystarcza. Już wiesz że przetrzyma drogę krzyżową i wiesz również, że Go nie opuścisz - będziesz szła z Nim do końca. Maryjo, brak mi wytrwałości na drodze do swego uświęcania. Mam plany, postanowienia, dobre chęci a mimo to często ustaję w tej drodze. Pomóż mi brać przykład z Ciebie, idącej zawsze razem ze Swoim Synem.

Stacja V. - Jezusowi pomaga Szymon Cyrenejczyk.

Maryjo! Nie wiem - czy Twoja postawa, czy obawa, że Jezus nie dotrze na miejsce kaźni, wpłynęła na decyzję żołnierzy, aby przymusić Szymona z Cyreny do pomagania Twojemu Synowi w niesieniu krzyża. Ale Ty i tak jesteś im za to wdzięczna. Maryjo, nie umiem przyjmować pomocy od innych ludzi. Często uważam, że nie jest ona bezinteresowna. Naucz mnie okazywania wdzięczności za otrzymywane dobro.

Stacja VI. - Jezusowi ociera twarz Św. Weronika.

Maryjo! Widzisz wybiegającą z tłumu kobietę, która z wielką delikatnością ociera zmęczoną twarz Twojego Syna. Jak bardzo jesteś jej wdzięczna za ten gest. Maryjo, tak bardzo boję się wyróżniać spośród ludzi. Wolę być w tłumie, robić to samo co inni, chociaż nie zawsze zgadam się z ich postępowaniem. Dodaj mi odwagi, abym umiał czynić dobro, nie patrząc na konsekwencje, które mogę ponieść.

Stacja VII. - Jezus upada po raz drugi.

Maryjo! Słyszysz uderzenie drzewa o ziemię i narastające krzyki tłumu. Domyślasz się, że Twój Syn upadł ponownie pod ciężarem krzyża. Zastygasz w bezruchu. W łączności duchowej pomagasz Mu powstać. Maryjo, znowu pozwoliłem złu kierować moim postępowaniem -I jeszcze raz grzesząc - upadłem. Podawaj mi rękę i prowadź do Swojego Syna idącego drogą krzyżową abym mógł wraz z Nim powstawać.

Stacja VIII. - Jezus pociesza płaczące niewiasty.

Maryjo! Jesteś świadkiem rozmowy, którą Twój Syn prowadzi z niewiastami, opłakującymi Jego udrękę. Widzisz, że Ma jeszcze siłę, aby pocieszać i zarazem pouczać, jak mają w przyszłości postępować. Maryjo, kiedy czuję się źle, wszystko mnie drażni. Mam wówczas trudności w przyjmowaniu czyjegoś współczucia. Wtedy najchętniej izoluję się, chcąc pozostać sam. Bądź mi podporą w chwilach moich słabości tak fizycznych jak i duchowych i wskazuj na Jezusa pocieszającego niewiasty.

Stacja IX. - Jezus trzeci raz upada.

Maryjo! Uczestniczysz w kolejnym upadku Jezusa. Teraz prosisz Boga, aby pomógł Mu powstać i dotrwać do końca. Jesteś cała zatopiona w Jego cierpieniu. Maryjo, znowu jestem z dala od Twojego Syna, bo wybrałem łatwiznę i kolejny raz zgrzeszyłem. Czy jest jeszcze dla mnie miejsce w Sercu Jezusa? Nie pozwól mi zwątpić w miłosierdzie Twojego Syna i moc odpuszczenia mi grzechów, za które z całego serca żałuję.

Stacja X. - Jezus z szat obnażony.

Maryjo! Jesteś blisko Jezusa i widzisz jak dotkliwy ból zadają oprawcy Twojemu Synowi. Zamykasz oczy, aby uszanować Jego zawstydzenie i poniżenie. Maryjo, jak trudno mi przyznać się, że mam również udział w tym haniebnym postępowaniu. Wypraszaj mi u Twojego Syna odpuszczenie tych grzechów i bądź dla mnie wzorem do życia w czystości.

Stacja XI. - Jezus do krzyża przybity.

Maryjo! Każde uderzenie młota przybijającego ręce i nogi Jezusa do krzyża, jest uderzeniem zadawanym Tobie. Współuczestniczysz w bólu zadawanym Twojemu Synowi i niezmiennie trwasz przy Nim. Maryjo, sypią się na mnie złe słowa nieprzyjaznych osób. W ślad za nimi idą czyny. Czuję, że nie wytrzymuję tego ciężaru! Dlatego z pełną ufnością zwracam się do Ciebie moja Matko. Wypraszaj mi u Jezusa odwagę do stawiania czoła złu, jakie mnie dotyka.

Stacja XII. - Jezus na krzyżu umiera.

Maryjo! Koniec męki Twojego Syna. Co czujesz w Swoim Sercu? Przypominasz sobie przepowiednie Symeona i słowa Jezusa wypowiadane do Ciebie i uczniów o konieczności wypełnienia woli Boga. Maryjo, nie umiem pogodzić się z cierpieniem bliskich mi osób i ich odchodzeniem z tego świata. Wypraszaj mi siłę w chwili rozłąki z nimi i wiarę, że czas i miejsce wybrał dla nich sam Bóg.

Stacja XIII. - Jezus zdjęty z krzyża.

Maryjo! Dopiero teraz zauważasz, że pod krzyżem nie jesteś sama. Są osoby wierne Twojemu Synowi do końca. Jest to pierwsza radość, jaką odczuwasz od momentu wydania wyroku śmierci na Jezusa. Maryjo, często czuję się opuszczony przez wszystkich! Nie zauważam pomocnych rąk wyciągniętych do mnie. Nie dozwól abym zamykał się w swoim świecie i odgradzał niedostępną barierą od przyjaznych mi ludzi.

Stacja XIV. - Jezus w grobie złożony.

Maryjo! Należy złożyć ciało Jezusa w grobie. Powoli wracasz do rzeczywistości. Pomagają Ci w tym Twoi przyjaciele. Oni również dopełniają obowiązku pochowania Jezusa. Maryjo, czy potrafię dalej pielgrzymować po tym świecie bez drogich mi osób? Bądź dla mnie wzorem, jak postępować w takich chwilach.
 

TAJEMNICE BOLESNE RÓŻAŃCA ŚW.

Przyjmijmy postawę, która nie będzie nam przeszkadzać w skupieniu się podczas odmawiania modlitwy różańcowej.

Módlmy się za chorych,cierpiących a szczególnie tych, którzy w swym cierpieniu odwrócili się od Pana Boga. Prośmy dla nich o ludzi, którzy pomogą im nieść krzyż choroby w łączności z Panem Jezusem.

1. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu.
Jezus w Ogrójcu, pogrążony w modlitwie.

Jezus w samotności przeżywa lęk przed czekającą Go drogą krzyżową i śmiercią.Swoje cierpienie składa w ręce Boga Ojca, prosząc o siłę do wypełnienia Jego woli. Starajmy się współuczestniczyć w modlitwie Pana Jezusa i Jego osamotnieniu. W tej tajemnicy prośmy Pana Jezusa o łaskę trwania przy Nim w trudnych momentach naszego życia .

2. Biczowanie Pana Jezusa.
Jezus w Pretorium - przywiązany do słupa jak złoczyńca.

Żołnierze zerwawszy szaty z Jezusa zadają uderzenia. Nikt nie nadzoruje sposobu wykonania kary. Jezus zalany krwią wydaje tylko jęki. Nie skarży się. Starajmy się choć w małej mierze odczuć ból, który zadawany jest Jezusowi. W tej tajemnicy prośmy Pana Jezusa o cierpliwość w znoszeniu cierpienia.

3. Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa.
Jezus ubiczowany, umęczony,ubrany w purpurowy płaszcz, z trzciną w dłoniach, z koroną cierniową na skroniach.

Jezus nadal pozostaje w rękach żołnierzy, którzy zadają Mu dodatkowy ból poprzez nałożenie na skronie cierniowej korony i wyszydzanie. Bezbronny wobec okrucieństwa rozzuchwalonych żołnierzy - milczy. Starajmy się zobaczyć siebie wyśmiewanych przez innych i przypatrzeć się naszym reakcjom. W tej tajemnicy prośmy Pana Jezusa o łaskę przebaczania tym, którzy nas poniżają.

4. Dźwiganie krzyża przez Pana Jezusa.
Jezus obarczony krzyżem pośród tłumu ludzi, którzy mu urągają.

Kamienista droga, urągający tłum gapiów,obolałe ciało,upadki pod ciężarem krzyża - to rzeczywistość drogi, którą przemierza Pan Jezus. Starajmy się współuczestniczyć z Panem Jezusem w Jego drodze krzyżowej. W tej tajemnicy prośmy Pana Jezusa o moc do dźwigania swoich krzyży .

5. Śmierć Pana Jezusa na krzyżu.
Jezus powalony na ziemię i przybity do krzyża.

Żołnierze podnoszą krzyż i Jezus zawisa na nim. Zalega cisza. Starajmy się wykorzystać tę ciszę do powiedzenia Panu Jezusowi o wszystkich trudach naszego życia,o tym co nas często przerasta. W tej tajemnicy prośmy Pana Jezusa o przemienianie naszych słabości w siłę potrzebną do pokonywania codziennych trudności.

 

PROPOZYCJA MODLITWY MEDYTACYJNEJ NA CZAS BOŻEGO NARODZENIA.

Osoby związane z Bożym Narodzeniem.

miejsce:
zawsze inne, właściwe dla poszczególnych osób.
Różne postacie, które przewijają się w Piśmie św. w czasie narodzin Pana Jezusa, to osoby, które spotkały się, albo chciały spotkać z Panem Jezusem.

1. Pasterze - spotkali się z Jezusem w grocie betlejemskiej. Reprezentują osoby proste, bez wykształcenia, dobrze wykonujący swoje obowiązki. Robili to, co do nich należało, co powinni robić - pilnowali stada owiec w nocy i w tym co robili, zastał ich wysłaniec Boży. Poszli do Betlejem i tam zastali Jezusa. Jak ja wykonuję moje najprostsze posługi?

2. "Trzej" mędrcy ze wschodu - ludzie wykształceni, inteligentni, mądrzy. Odczytali pewien znak i poszli za nim. Wiedza i mądrość pomogły im w spotkaniu się z Bogiem. W tym małym dzieciątku uznali Boga. Pan Jezus objawił się nie tylko Żydom, ale też poganom - mędrcom - a oni oddając Mu pokłon uznali Jego Bóstwo. Jak ja w tym się odnajduję? Czy wiedza pomaga mi, czy też przeszkadza w odnajdywaniu Boga?

3. Arcykapłani i Uczeni ludu (Uczeni w Piśmie) - Herod pyta o Mesjasza. (Mt 2,5-6) Oni udzielają odpowiedzi. Wiedzą o Nim wszystko, o czasie pojawienia się gwiazdy, miejscu narodzenia, a mimo to nie wychodzą Mu na spotkanie. Dlaczego...?

4. "Osoby duchowe" - /Symeon i Anna/. Symeon miał wyczucie duchowe, bo właśnie w czasie przybycia Maryi i Józefa z Jezusem do świątyni, on również tam się pojawia. W tym czasie i w tym miejscu. Natomiast prorokini Anna w tym samym czasie trwała w świątyni na modlitwie.

5. Król Herod - chciał zobaczyć Mesjasza - takie było jego pragnienie. Lecz to pragnienie było fałszywe, nie było szczere, było podstępne. Chciał zrobić krzywdę Jezusowi. Nie spotkał się z Nim - choć chciał. Jaka jest moja postawa co do Jezusa - moje pragnienia, szczerość i czystość intencji, może "dwulicowość"?

Spróbować odnaleźć siebie w tych osobach, pośród tych ludzi. Znaleźć pożytek duchowy ze spotkania z tymi osobami.

Rozmowa końcowa: porozmawiać z Panem Jezusem o tym, co się nasunie podczas medytacji.

Prośba o owoc medytacji: prosić dla siebie o szczerość spotkania z Jezusem niezależnie od tego kim jestem i co robię.

Powrót